Siedziałam, myślałam i gdybałam. Zasadniczo plan lotu do USA jako au pair, był w mojej głowie już dawno, dawno. Teraz wydaje się być jednak o wiele bardziej namacalny, nie biorąc pod uwagę faktu, że przede mną długa, długa droga. Wyjazd do stanów początkowo planowałam na wrzesień/październik 2012. Praktycznie miałam już ukończony mój profil na na CC. Później jednak zaczęły się wyjazdy wakacyjne, znajomi, znowu wyjazdy i tak oto dalej jestem w Polsce. Czytając Wasze blogi oraz forum chyba również zdecyduję się na skorzystanie z usług Proworku. Po pierwsze koszty, a po drugie czytając Wasze tak przepiękne chwile spędzone z rodzinami, ta firma podwyższa swoją wiarygodność.
Tak więc... Zaczynam kompletować wszelkie dokumenty potrzebne mi do wyjazdu. Plan na wakacje mam tak przepiękny, że chyba nie będę w stanie z niego zrezygnować. A teraz po kolei muszę zacząć realizować wszystko, aby wyjechać około września/ października.
Jestem ciekawa z Waszego doświadczenia jeśli chodzi o budżet. Wystarcza Wam to 200$ na tydzień? Można coś odłożyć, czy raczej ciężko?
Inspiration:
podobno spokojnie sie da odlozyc na wakacje itp :) A co do proworku to przemysl , bo ja złe opinie slyszalam... Z tych tanich zdecydowanie lepsze opinie ma gawo. Ja w nim jestem i mimo tego ze mnie wkurzaja to jestok. Najbardziej mi się pododba, ze sa dostepni na skype caly dzien i mozna od razu uzyskac odpowiedz jak sie chce porady czy cos :)
ReplyDeleteco ja skomentowalam przepraszam? hahhahahaahhahah nieprzytomna jestem
ReplyDeleteHahahhaha wybaczam :D
DeleteA co do biura- dopiero teraz zorientowałam się, że pisałam tutaj o proworku. Ale to dlatego, że na samym początku stycznia wysłałam zgłoszenie z gawo a oni nie odpowiedzili więc stwierdiłam że może prowork, ale potem wysłałam Pani z gawo maila to odpowiedziała i zadzwoniła z przeprosinami, ale widocznie nie zauważyła tego maila :D Ja od samego początku byłam bardziej za gawo. W dodatku to nieszczęsne prawo jazdy ;d